Przebudzenie

Przebudzenie to proces, w którym często możemy się pogubić. 
Jest taki natok informacji, z każdej strony obserwujemy, że ludzie dzielą 
się na grupy, w zależności od tego jaką droga idą. 
Czasami jedni drugim próbują narzucić swój punkt widzenia. Jesli nie podzielamy danych opinii, okazuje się, że wcale nie jesteśmy przebudzeni… 
Często bywa tak, że ludzie dzielą się na tych co medytują i na tych, co nie. na tych co sięgają po szamańskie specyfiki i na tych którzy je potępiają, na tych którzy uznają Kronikę Akaszy i tych co w nią nie wierzą, a nawet wyśmiewają, na tych co słuchają channelingów i na tych, którzy ich nie uznają… 
Tworzy się setki, tysiące „obozów” i znowu następują podziały…
Zupełnie jak w ‚uśpieniu’ z którego z taką dumną się obudziliśmy… 
tam tylko ocenialiśmy i osądzaliśmy inaczej- czarny, czerwony, kobieta, mężczyzna, stary, młody, gej, terrorysta, PIS, PO, brzydki, ładny…
A przecież nie o to chodzi.
Wielokrotnie mówiłam, że każda droga jest dobra, dopóki jest zgodna 
z naszym Sercem. 
Nie ma tak naprawdę żadnego znaczenia co akceptujesz, a czego nie, 
z czym się utożsamiasz, a co definitywnie odrzucasz.
Najważniejsze jest to, że łączymy się we wspólnym zrozumieniu- zrozumieniu fundamentalnych praw Wszechświata i zrozumieniu naszej jedności. 
W zrozumieniu Boga jako takiego i rozpoznaniu Boga w nas (lub też cząstki boskiego pierwiastka w nas ;)) 
Jednak przede wszystkim łączymy się w odkrywaniu siebie… takimi jakimi jesteśmy i tego, co to dla nas oznacza. A mimo, że wszyscy jesteśmy jedym- jesteśmy różni i… niech tak zostanie ! 
Mamy prawo doświadczać życia jak tylko chcemy i powinniśmy zawsze patrzeć w swoje Serce, by upewnić się, że nie podążamy ślepo za kimś, 
a raczej że działamy z zgodzie ze sobą. 
Kiedy my będziemy tak działać, wtedy też pozwolimy na to innym- 
bez wyśmiewania, obrażania i wyzywania od „nieprzebudzonych’ 🙂
I tak naprawdę, co nas tak oburza…- bez znaczenia czy jesteś przebudzony czy nie- to tylko nazwa, nadana etykietka, czyjeś spojrzenie na definicję… 
Przebudzenie tak naprawdę przybiera wiele różnych form i kształtów. 
Każde jest inne. Każde jest piękne.
Życzę sobie i Wam- Miłości, bo tylko prawdziwa miłość jest w stanie wszystko połączyć i uzdrowić.

Wolisz być sobą, czy wolisz być przebudzony?

NAMASTE ❤

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: