Zauważ siebie, od Ciebie zaczyna się zmiana

Kiedy pojawiamy się na świecie naszym idealnym odbiciem ma stać się matka. I to ona ma odpowiadać na nasze potrzeby. Ona ma być lustrem, w którym dziecko się sobie przygląda. Jeśli mama nie potrafi odpowiedzieć dziecku, to ono uczy się odpowiadać matce. I tak powoli, cegiełka po cegiełce, buduje się w nas postawę – inni są ważniejsi i bądź uważny na innych. A potem wraz z dorastaniem, już całkiem świadomie opiekunowie uczą dzieci by były nie dla siebie.

Nauka bycia „niesamolubem” jest dobrym przykładem. Do dziecka idzie komunikat – masz się podzielić tym co twoje, wbrew tobie. Nie są uszanowane emocje i uczucia dziecka, które jest uczone że jest mniej ważne, że nie ma ono sprawczości i że jego potrzeby są niezauważane. Nakaz dzielenia się, jest przemocą, której rodzice nie widzą. Cieszą się że mają grzeczne dziecko, które jest miłe i uprzejme i którym mogą się pochwalić. I nie widzą, że bardzo często ta miłość i uprzejmość jest okupiona raną w psychice.

Tak powoli dorastając, młody człowiek jest uczony zaprzedawania siebie i bycia dla innych. Staje się on mniej ważny dla siebie samego. Dzięki temu społeczeństwo „świetnie” funkcjonuje. Zaprzedajemy siebie, bo tak wypada, inni poczują się urażeni, trzeba się dzielić, trzeba być miłym, itp. Najlepsze jest to, że ogólnie, nie jest to nieprawda. Jest jednak haczyk. To od człowieka, zależy czy chce czy nie chce czegoś zrobić. Czyli w zdrowym wzorcu postępowania, to ty patrzysz na to co czujesz i robisz to co jest zgodne z tobą. A nie robisz coś wbrew sobie, bo komuś będzie źle.

I tak żyjemy w zdegenerowanym społeczeństwie, które za pomocą zakazów i nakazów kultury oraz religii wkłada swoich członków w klatki. Dopasowujemy się do przyjętego wzorca zachowań i przestajemy zauważać to czego sami potrzebujemy i czego pragniemy. Stajemy się idealnymi niewolnikami przekonań, wpojonych nam zachowań i schematów myślowych. Ciepłe empatyczne osoby oddają same siebie, natomiast cyniczni manipulatorzy mają żniwa. Wiedzą że osoba wytresowana by być dla innych, zrobi naprawdę wiele, by manipulator poczuł się lepiej.

W relacji odzwierciedla się to w taki sposób, że żyje się dla partnera. Jego potrzeby są ważniejsze, a druga osoba sama usuwa się w cień. Często kobiety żyją domem, rodziną i kosztem siebie dopasowują się do mężczyzny, zostawiając własne zainteresowania, pasje. Kiedy pojawią się dzieci to ona głównie poświęca im swój czas, jeszcze bardziej oddając siebie. Głęboko stając się coraz bardziej nieszczęśliwa i projektując gwałt zadany samej sobie na partnera. To on jest winny bo nie zauważa jej wysiłków, jej poświęcenia. Tymczasem to ona sama siebie nie widzi.

A mężczyzna? On czuje ciężar, czuje presję i czuje nierówność. Jeśli nie potrafi poradzić sobie z emocjami, to być może zacznie uciekać w alkohol, inne kobiety, sport, grupę znajomych. Czasem to mężczyzna zaprzedaje siebie, oddając się do reszty idei rodziny i w tym niezauważaniu siebie coraz bardziej nie lubi tej rodziny, tej kobiety. A tymczasem to on sam siebie krzywdzi.

Obie płcie są jednakowo poranione tym niezauważaniem siebie samych. Tym kłamstwem że inni są ważniejsi. I tak powoli krok po kroku relacja się wypala, aż stają się ludźmi przepełnionymi zgorzknieniem i pretensjami. Ona bo poświęciła życia dla niego, a on, bo dla niej zrezygnował z pasji. Ona kontrolując jego kontroluje siebie i na odwrót.

A co by było gdybyśmy nagle stali się asertywni i szczerzy? Gdyby każdy stanął za sobą i robił dla innych to co jest z nim w zgodzie? Myślę że nie zamienilibyśmy się w rozszalały motłoch. Wręcz odwrotnie, jako społeczeństwo ogółem zyskalibyśmy niesamowicie dużo. Darząc bowiem siebie samych wsparciem, miłością, zrozumieniem i szczerością, moglibyśmy obdarzyć tym samym innych.

Ludmiła.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s