Medytacja

Medytacja, głęboka relaksacja i inne ćwiczenia mogą być wspaniałym czasem tylko dla Ciebie.
Warto już na wstępnie nadmienić, że medytowanie to nie tylko siedzenie z zamkniętymi oczami i obserwowanie myśli, to również bycie w Tu i Teraz w ciągu dnia, kiedy wykonujemy nasze zwykłe czynności. Słuchanie mantr, taniec, śpiew, sport, czytanie książki, modlitwa, rysowanie i malowanie, spacer i wiele innych działań.

Wszystko, co utrzymuje nas w obecnej chwili, pomaga się zrelaksować, wyciszyć umysł, odprężyć, zajmuje nas całkowicie i sprawia że jesteśmy uważni tego co robimy– można nazwać medytowaniem…

Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak ważne jest przyznanie sobie prawa do pobycia z samym sobą chociaż przez kilka chwil każdego dnia.
Zrównoważenie umysłu, balans wewnętrzny, połączenie z własnym „JA”, redukcja stresu, uspokojenie i wiele korzyści zdrowotnych, w tym psychologicznych, to tylko niektóre walory tej praktyki. Nie wspominając już o korzyściach duchowych !

Medytacja to również rewelacyjna technika do pracy ze sobą i wspierania swojego rozwoju osobistego i oczywiście duchowego ! 🙂

Terapia przy pomocy medytacji może całkowicie odmienić nasze życie. Czasami tak niewiele potrzeba byśmy poczuli się lepiej, potrafili nadać naszemu życiu kierunek i sens.
Umysł niejednokrotnie wikła nas w poczucie wszechogarniającej niemocy i beznadziei, tak że nie potrafimy już dostrzec nawet lekko tlącego się światełka w ogarniającej nas ciemności.

Terapia może nam pomóc bez oceny– lepiej zrozumieć siebie, zauważyć programy i schematy które często nieświadomie sami na siebie sprowadzamy.
Pracując ze sobą, rozwijając się możemy zyskać dostęp do naszych wszelkich cieni- które z siebie wyparliśmy i schowaliśmy głęboko w zakamarkach podświadomości.
Możemy wyzbyć się drażniących nawyków, blokad.
Możemy bliżej przyjrzeć się naszym relacjom, czy to rodzinnym, czy przyjacielskim, czy zawodowym.
Możemy zacząć żyć świadomie, bez działania na autopilocie.
Możemy odrzucić maski i pozwolic sobie być sobą.
Możemy także odkryć prawdziwych siebie, zobaczyć i zauważyć kim jesteśmy, rozwinąć skrzydła, wykorzystać swój potencjał i talenty.
Możemy pokochać siebie bezwarunkowo.
Możemy wszystko 🙂 !

Mamy problem w życiu, kiedy czujemy że mamy problem. To, na czym się skupiamy ma swoje emocjonalne „konsekwencje”.

Łatwo jest wyrobić sobie o kimś zdanie (lub o sobie samym) na podstawie tego, co widzimy i oceniamy- ale należy pamiętać, że jest jeszcze coś czego w tak prosty sposób nie dostrzeżemy. Coś, co znajduje się pod powierzchnią…

Percepcja jest tylko percepcją. To znaczenie, które nadajemy naszym myślom.
Zakładamy, że nasze postrzeganie, myśli i przekonania są uniwersalnie prawdziwe. Czyżby?

Nasz umysł posiada 3 poziomy świadomości, według słynnej Freud’owskiej teorii góry lodowej. My widzimy tylko to, co zostaliśmy nauczeni widzieć. Skupiamy się na zewnętrzu, zamiast wejrzeć wgłąb siebie i uświadomić sobie to, co na pierwszy rzut oka wydaje nam się niedostępne.

Można to przyrównać do wspomnianej góry lodowej- to co postrzegamy- to tylko czubek, wierzchołek tego, co znajduje się wewnątrz nas.
Wygląda to mniej więcej tak:

gora lodowa

Na drodze uleczania siebie, powrotu do siebie, poznawania kim jesteśmy, ukochiwania siebie odkrywamy, że nie musimy wcale być idealni, że ludzie mają skłonność do działania w odpowiedzi na ich postrzeganie rzeczywistości, a nie na faktyczną rzeczywistość.
Odkrycie tego, co znajduje się na podświadomym/ nieświadomym poziomie pozwala nam odzyskać kontrolę nad naszym życiem i wybierać działania, które będą służyć naszemu dobru i dobru innych ludzi. Pozwala również wziąć odpowiedzialność za to, co sobie uświadomimy.

„Świadomy umysł determinuje działania, a podświadomy umysł determinuje rekacje, które są tak samo ważne jak działania” (E. Stanley Jones)

Istnieje tutaj również metafizyczny aspekt rozwoju, uważa się, że nasza podświadomość, to tak naprawdę nasza dusza i dlatego uzdrowienie jej przynosi nam wiele korzyści na polu duchowym. Pracując ze sobą w ten sposób, możemy odkryć kim tak naprawdę jesteśmy, w najgłębszych wymiarach naszego istnienia, dokąd zmierzamy, jakie mamy dary i talenty i wiele wiele innych.
Możemy również połączyć się z wewnętrzną prawdą, zobaczyć więcej niż nasz świadomy umysł nam ‚pozwala’, odkryć rzeczy o których nam się nawet nie śniło.

Kiedy rozwijamy się duchowo przez jakiś czas, możemy w piękny sposób połączyć się ze Źródłem Wszystkiego, czerpać z niego i zrozumieć dlaczego takie a nie inne sytuacje/ osoby spotkają nas w tym życiu. Możemy zdobyć wgląd w naturę Wszechświata i zauważyć, że wszyscy jesteśmy jednym, jesteśmy wszystkim co jest… i nie jest 🙂

Możemy się uzdrowić nie tylko w materii, ale również na polu energetycznym, duchowym. Wszystko to będzie miało niesamowite korzyści w naszym życiu obecnym, różnice zauważalne są praktycznie od razu, wystarczy naprawdę, szczerze tego chcieć i otworzyć swój umysł i serce 🙂
Tak naprawdę możemy wszystko, jeśli tylko jesteśmy na to gotowi !

Działanie i podążanie za głosem swojej intuicji, swojego Wyższego Ja, Kreacji, Duszy, Boga sprawia, że nasze życie w niesamowity sposób zaczyna płynąć, przynosi nam wiele doświadczeń, inspiracji, synchronizacji, które pomagają nam wzrosnąć jeszcze bardziej.

Szukanie pomocy nie jest oznaką słabości, a wręcz przeciwnie, jest oznaką wewnętrznej siły. Najlepiej dobrze wybrać swojego terapeutę, oraz dokładnie przemyśleć technikę która z nami najbardziej rezonuje.

Ja w swojej praktyce terapeutycznej, w zależności od zapotrzebowania, wykorzystuję elementy:

  • psychoanalizy
  • terapii poznawczo- behawioralnej
  • mindfulness 
  • NLP
  • pracy z energiami
  • pracy z czakrami
  • prawa przyciągania
  • tańca swobodnego
  • kundalini jogi
  • kronikę akaszy
  • hipnoterapii (dla chętnych)
  • inne

Nie zaczynaj od jutra, zrób to dla siebie już teraz, u mnie, u kogoś innego, czy samodzielnie ❤

Podczas mojej pracy zauważyłam, że czasami już jedna sesja wystarczy, czasami potrzeba ich trochę więcej. Zależy to od złożoności sytuacji z którą się zmagamy. Jednak już na pierwszej sesji dam Ci narzędzia, z którymi będziesz w stanie pracować samodzielnie. Jestem również dostępna do Twojej dyspozycji gdybyś miał jakieś pytania czy trudności/ niejasności.

„Jesteś swoim najwyższym autorytetem. Nie umieszczaj swojego źródła autorytetu poza sobą. Skieruj się do wewnątrz, aby zobaczyć, czy prawda, którą znalazłeś jest w harmonii z prawdą, którą znalazłeś w swoim sercu.” (N. D. Walsch)

Zachęcam Cię do obejrzenia moich filmów:

Jeśli pracujemy sami, na początek wystarczy znaleźć chociaż 15-20 minut dziennie i zrobić z tego nawyk, a na rezultaty nie trzeba będzie długo czekać. Później oczywiście, wedle uznania i potrzeb, a także możliwości, można ten czas odpowiednio wydłużać.
Nie musisz być uduchowiony(a), by korzystać z dobroci medytacji (choć może to być plusem), jednak wiedz, że zadziała, nawet bez wyznawania jakiejkolwiek religii czy ideologii. Wystarczy chęć, trochę czasu i działanie 🙂

Osobiście (jednak nie jest to jakimś wymaganiem), zazwyczaj staram się oczyścić miejsce, w którym odbywam swoje medytacje i ćwiczenia. W tym celu zapalam sobie jakieś zioła, kadzidła, lub stosuję olejki eteryczne. Dzięki temu moja praktyka medytacji staje się również dużo przyjemniejsza i odprężająca.

Z całego serca zapraszam Cię do dołączenie do mojej grupy na Facebooku, w której przeprowadzam prowadzone medytacje na żywo, a także zamieszczam wiele ciekawych treści i materiałów na temat uważnego, świadomego życia.

Zapraszam również do wspólnej medytacji, na moim kanale na YouTube:
Przykładowe medytacje:

W naturze:


Tworzone:

Wizualizacja jest to potężne narzędzie do pracy z naszą podświadomością.

Nasz świadomy umysł kreuje wszystko to, w co uwierzy nasza podświadomość. Każdego dnia w naszych umysłach pojawia się wiele wizji i myśli, są one jednak bardzo subtelne i najczęściej nie jesteśmy ich nawet świadomi. Są one dostatecznie długotrwałe, by wpływać znacząco np. na rytm naszego serca, napięcie mięśni, czy ciśnienie.

Wizualizacja to nie tylko obrazy, to także dźwięki, odczucia, wrażenia, emocje, zapach czy smak. Są to swoistego rodzaju drzwi do naszego wewnętrznego świata.

„Wizualizacja to bieg myśli, które możesz zobaczyć, usłyszeć, poczuć, powąchać lub posmakować. To okno do wewnętrznego świata, kruszec marzeń sennych, wspomnień, planów i możliwości. To język sztuki, uczuć i co najważniejsze, głębokiej jaźni” (Dr Martin Rossman)

Tak naprawdę mózg człowieka nie rozróżnia wyobrażeń od rzeczywistości w takim stopniu jak nam się mogłoby wydawać. Jest to udowodnione naukowo, za pomocą nowoczesnej technologii obrazowania- tomografii pozytronowej. Kiedy sobie wyobrażamy, że coś wykonujemy, w naszym mózgu pobudzane są te same receptory, co przy wykonywaniu tej samej czynności „na jawie”. Następuje dokładnie taka sama rekacja.

Kiedy np. myślimy o cytrynie- w ustach odczujemy kwaśny smak.
Gdy oglądamy drastyczny film- reagujemy lękiem.
Gdy wyobrażamy sobie sytuację miłosną- czujemy pobudzenie seksualne.

Wizualizację, jak wszystko inne, możemy trenować. Jeśli poświęcimy tej technice odpowiednią ilość czasu, nasze wyobrażenia staną się coraz bardziej wyraźne, a nawet będziemy w stanie usłyszeć dźwięki, odczuć bodźce, wrażenia, smaki i zapachy ! 🙂

Jeśli chodzi o terapeutyczne stosowanie wizualizacji, warto jest zbudować w swojej wyobraźni relaksujące miejsce, gdzie będziemy w stanie się w pełni skupić, poczuć je wszystkimi zmysłami, usunąć stres z naszego organizmu, pożegnać lęki i inne problemy.

Możliwe jest również stosowanie wizualizacji w leczeniu różnych chorób, walki z uzależnieniami, czy przy podnoszeniu odporności.

Siła placebo

„Na XIX-wiecznych uczelniach w adeptów medycyny wpajano teorię „stosuj szybko nowe leki, póki mają moc uzdrawiania”. Niejednokrotnie okazuje się bowiem, że jakikolwiek środek, nie posiadający właściwości leczniczych, daje korzyści na zasadzie placebo, czyli leczy jak prawdziwy (1/3 chorych, którym podaje się placebo twierdzi, że po jego zażyciu czuje się lepiej). Największą bronią w walce z chorobą jest bowiem wiara pacjenta, iż jest w stanie ją pokonać. Lekarze, którzy traktują organizm ludzki nie jak ciało, ale jako jedność ciała i umysłu skutecznie potrafią posłużyć się tym orężem. Wręczając pacjentowi receptę wraz ze słowami „proszę to brać – pomoże”, pozwalają mu wierzyć w skuteczność medykamentu zanim ten zacznie jeszcze działać. Chory oczyma wyobraźni widzi siebie zdrowego, pozbawionego bólu i cierpienia.” (Małgorzata Szymańska)

Wizualizacja jest najstarszą znaną formą leczenia. Często stosowana jest w medytacji terapeutycznej, hipnoterapii, modlitwie itp. Bardzo dużą rolę odgrywa tu wiara w powodzenie takiej terapii.

Przykłady zastosowania wizualizacji:

 

Zachęcam również do stosowania afirmacji:
Przykładowe afirmacje:

 

❤ ❤ NAMASTE ❤ ❤
xxxxx ❤ ❤ ❤ xxxxx

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close