Spiritual Coaching

Spititual coaching to dobrowolny i świadomy proces, który pozwoli Ci odkryć swój potencjał i dokonać trwałej zmiany. Potrzebujesz tylko dać sobie na nią szansę. Proces rusza kiedy zaczynasz przyjmować to, co chcesz w sobie przekształcić. Kiedy zaczniesz zgadzać się na to, co jest w tobie, to wtedy umożliwisz w sobie zmianę tego. Opór, walka, wzmacniają to czego nie chcesz. Przyjęcie i zrozumienie że wszystko jest jakie jest, daje ci możliwość transformacji i to Ty określasz czy jesteś na nią gotowy.

A nie każdy gotowy będzie. Czasem, może się okazać że osoba, której towarzyszę jako coach, ma na przykład za niską motywację do zmiany, albo potrzebuje innego rodzaju wsparcia.

Spiritual coaching jest głębokim procesem, w którym spotykamy się w przestrzeni pytań o tym kim jesteś i po co tu jesteś. I pozwalam by Twoja dusza mówiła i byś Ty odnalazł w sobie odpowiedzi na to co Ciebie trzyma w tym miejscu, w którym teraz jesteś. Ty mówisz, a ja pytam, zapraszam do refleksji, pomagam poszerzyć świadomość, zaplanować odpowiednie działania i je zrealizować tak byś stawił się do własnej mocy.

Bazuję na danym Ci potecjale, na Twojej mądrości, doświadczeniu, zasobach.

Jednocześnie, jako osoba „widząca” pole energoinformacyjne, podczas procesu spiritual coachingu, towarzyszę Ci w rozpuszczaniu rozpoznanych blokad. Działamy wspólnie na o wiele głębszym poziomie. Bo być może powodem, dla którego wciąż jesteś w tym samym, niewygodnym dla Ciebie punkcie, to próba zmiany życia „poprzez głowę”. Możesz na przykład, wstawać o piątej rano, biegać, schudnąć 20 kg. Ale ciągle, głęboko w tobie tkwi jądro tej niewygody. I nawet jeśli jesteś już szczupłym człowiekiem i codziennie witasz świt, to głęboko wciąż cierpisz. Czasem nawet tego nie widzisz. Ukrywasz to i dużo energii poświęcasz na afirmacje, jak jest pięknie.

Jeśli chcesz i potrzebujesz trwałej zmiany to dokanaj jej ze środka siebie. Z duszy. Odczuj swoją prawdziwą część. Przejdź przez umysł. To początek twojej drogi. I do takiego procesu Ciebie zapraszam.

Ludmiła.