Prowadzenie i transformacja

Transcendencja jest procesem przenoszenia twojej świadomości poza ciało, umysł i emocje oraz przebudzenia do świadomości swojej Duszy, czy może bardziej Jaźni – kim naprawdę jesteś.
Po tym, jak utwierdzisz się w świadomości Duszy, zdajesz sobie sprawę, że nie jesteś związany ani ograniczany przez ten świat. Kiedy budzisz się bardziej i bardziej w świadomości swojej Duszy, naturalnie doświadczasz i wyrażasz więcej cech swojej prawdziwej natury – miłości, pokoju, radości, mądrości, współczucia i obfitości. Dzięki Transcendencji Duszy zyskujesz głębokość i świadomość oraz zdolność wznoszenia się ponad sytuacje i widzenia ich z wyraźniejszej perspektywy.

Praktyka Transcendencji Duszy polega na dostrojeniu się do prądu dźwiękowego – słyszalnej energii, która płynie ze źródła wszelkiego stworzenia. Prąd dźwiękowy jest energią duchową, na której powracasz do serca Boga. Wewnętrzny Mistrz lub Mistyczna Podróżnicza Świadomość przebywa w każdej osobie i jest wewnętrznym przewodnikiem.


W pewnym momencie zauważamy, że to co zewnętrzne jest w istocie wewnątrz i odwrotnie– ale to już pozostawiam do samodzielnego rozpoznania.

Zacznijmy od fałszywych przekonań (wynikających z egotycznego umysłu) dotyczących transcendencji. Jednym z nich jest to, że w jakiś sposób jesteś lepszy niż wszyscy inni. To iluzja Ego, które potrzebuje by kogoś wyprzedzić. Nie będziesz lepszy niż ktokolwiek inny. Będziesz taki sam, jak zawsze, nawet jeśli myślałeś, że jesteś lepszy, mądrzejszy, silniejszy, bogatszy, ładniejszy lub coś innego. Po prostu jesteś w miejscu w którym jesteś.

Kolejny mit mówi o tym, że kiedy osiągniesz duchową transcendencję, nigdy więcej nie poczujesz bólu ani nie spotkasz przeciwności. Hmmm…
Chciałoby się przypomnieć, że nie jesteśmy tu po to, by unikać pewnych aspektów życia lub je ignorować. Oczywiście faktem jest, że istnieje wiele naszych wewnętrznych ‚śmieci’ umysłowych, które możemy oczyścić i uwolnić się od nich, ale życie wciąż przyniesie trudności. Chodzi o sposób w jakie na te trudności zareagujesz. Nie o to by się od nich uwolnić całowicie.

Transcendencja to wybieranie swoich działań.
Najlepszym sposobem zdefiniowania transcendencji jest świadoma umiejętność wyboru sposobu reagowania na każdą sytuację. Wielu myśli, że już to robi i z pewnością w wielu przypadkach tak jest, jednak spójrz na siebie jeszcze raz. W kompletnej szczerości ze sobą i uważności- na siebie i swoje uczucia, czy nawet emocje. Spójrz na wszelkie sytuacje, w których na coś reagujesz… jaka jest ta natychmiastowa reakcja?

Natychmiastowe reakcje są przede wszystkim kierowane przez strach, lub agresję (która również z tego strachu wynika). Jest to mechanizm obronny. Przestrzeń transcendencji jest inna. Nie ma w niej miejsca na natychmiastowe, gwałtowne reakcje (często zaprogramowane i odpalane jak za pomocą pilota). Transcendencja jest spleciona z intuicyjną wiedzą, która pozwala zobaczyć większy obraz, a dzięki tej świadomości, wybrać inne działanie.

Ze stanu Ego wybieramy coś, co według nas przyniesie najlepszy wynik lub coś, co odciąga od niewygodnych uczuć. Z miejsca transcendencji natomiast mamy poczucie właściwego sposobu działania, który nadal może przynieść pewien dyskomfort– więcej lub mniej… To zależy tylko od sytuacji. Od gotowości. Od tego, czy jesteś w stanie puścić to co Ci nie służy i w zaufaniu poddać się przepływowi życia, cokolwiek on przyniesie. Oczywiście możesz snuć plany i mieć marzenia. Chodzi jednak o to, z jaką energią udajesz się w obranym kierunku.


Przestrzeń transcendencji pozwala zobaczyć, gdzie nie jesteśmy w harmonii z miłością i życzliwością.

Prowadzenie i Transformacja jest formą porady, lub rozmowy która bierze pod uwagę całość: zarówno ciało, jak i umysł, a także Duszę człowieka.

W tym miejscu warto jest napisać o zjawisku cienia, który przejawia się w naszym życiu, gdyż z tego właśnie tytułu, napotykamy najwięcej „poblemów” czy „trudności”… z tego wynika najwięcej cierpienia i chaosu, a także większość chorób- bezpośrednio lub pośrednio.
Cień zawsze stoi tuż za Tobą, najczęściej poza zasięgiem wzroku. W każdym bezpośrednim świetle rzucasz cień. Jest to psychologiczny termin na wszystko, czego nie widzisz w sobie. Większość z nas dokłada wszelkich starań, aby chronić nasz wizerunek przed czymkolwiek niepochlebnym lub nieznanym. Dzięki temu łatwiej jest obserwować cień innego człowieka, zanim potwierdzi się swój własny. Każda istota ludzka jest na to podatna. Odkrywanie swojego cienia może prowadzić do większej autentyczności, kreatywności, energii i osobistego przebudzenia. Ten introspektywny proces jest niezbędny do osiągnięcia dojrzałej dorosłości (która jest rzadsza niż większość myśli).

Cień jest „ciemną stroną” Twojej osobowości, ponieważ składa się głównie z prymitywnych, negatywnych emocji i impulsów takich jak wściekłość, zazdrość, chciwość, samolubstwo, pragnienie i dążenie do władzy. (Odcinasz się także od wielu Twoich najlepszych cech formując także „pozytywny cień”.)
Wszystko czemu zaprzeczasz w sobie – cokolwiek postrzegasz jako gorsze, złe lub niedopuszczalne – staje się częścią cienia. To co jest niezgodne z Twoim wybranym świadomym podejściem do Ciebie samego, sprowadza się na tę ciemną stronę. Osobistym cieniem jest odrzucone JA. To jaźń cienia, która reprezentuje te Twoje części, których już nie uważasz za własne, (w tym nieodłączne pozytywne cechy.)
Te niezbadane lub odrzucone części osobowości nigdzie się nie wybierają. Chociaż zaprzeczasz im, próbując je wyrzucić, nie pozbywasz się ich. Chowasz je głęboko w sobie i stają się częścią Twojej nieświadomości, czyli wszystkim, czego nie jesteś świadomy.
Nie możesz wyeliminować cienia. Pozostaje z Tobą jako ciemny brat lub siostra.

„Nie ma światła bez cienia i nie ma psychicznej pełni bez niedoskonałości”.

Carl Gustav Jung

Wszystkie części siebie, które usuwasz z pola widzenia, jakkolwiek zaprzeczasz im w sobie, widzisz w innych. W psychologii nazywa się to projekcją. Projektujesz na innych wszystko, co zakopujesz w sobie. Jeśli na przykład denerwujesz się, gdy ktoś jest wobec ciebie niegrzeczny, to może oznaczać, że wypierasz z siebie bycie niegrzecznym, albo sobie na to nie pozwalasz, czy zawsze jesteś miły mimo, że ktoś narusza Twoje granice. To nie znaczy, że osoba nie jest wobec Ciebie niegrzeczna. Jeśli jednak nie byłoby tego w Twoim cieniu, niegrzeczność innej osoby nie przeszkadzałaby Ci tak bardzo. Proces ten nie zachodzi świadomie. Ego używa tego mechanizmu do obrony– obrony tego, jak siebie sam postrzegasz. Twoja fałszywa tożsamość bycia „dobrym” powstrzymuje Cię od połączenia się z Twoim cieniem. A tylko uznając swój cień, możesz stać się pełną i wolną Istotą. Te psychologiczne projekcje zniekształcają rzeczywistość , tworzą grubą granicę między tym jak postrzegasz siebie i tym, jak zachowujesz się w rzeczywistości. Warto sobie to uświadomić i poznać oraz zintegrować siebie w pełni.